Jak się zachować podczas spotkania?

Kto na spotkaniu biznesowym pierwszy mówi „Dzień Dobry”?

Znajomość zasad biznesowego savoir-vivre’u wpisuje się w regułę „pierwsze wrażenie jest najważniejsze”. Potrafi sporo powiedzieć na temat firmy, a przede wszystkim o jej stosunku do klienta. Prawidłowe podanie ręki czy etykieta serwowania napoi to, wydawać by się mogło, drugorzędne sprawy w zestawieniu z poważnymi interesami. Nic jednak bardziej błędnego. Uświadomienie sobie ich strategicznego znaczenia może przynieść wymierne korzyści dla firmy. Do powyższych zasad dodać trzeba jeszcze kolejność wypowiadania słów „dzień dobry”.

Klient jest najważniejszy

Przyjmując na spotkaniu w naszej firmie klienta, jako pierwsi powinniśmy wypowiedzieć powitanie „dzień dobry”. W tej sytuacji nie ma znaczenia fakt, że my jesteśmy gospodarzami, a klient gościem. Hierarchia ważności zostaje odwrócona. A w zasadzie nawet nie odwrócona, tylko taka, jaka zawsze powinna być. Problem leży po naszej stronie jako właścicieli firmy. To kwestia uświadomienia sobie, że bez klienta biznes, którym zarządzamy, nie ma racji bytu. Klient jest najważniejszy i trzeba traktować go z należytym szacunkiem. To nasz obowiązek i kluczowy element naszej pracy.

(Nie)zwykłe „dzień dobry” mówi o Tobie więcej, niż myślisz

Dla wchodzącego do firmy klienta Twoje pierwsze wypowiedziane „dzień dobry” jest dla niego znakiem rozpoznawczym przedsiębiorstwa i realizowanych w nim standardów pracy. Liczy się również to, w jaki sposób wypowiesz te słowa – czy na odczepnego, czy serdecznie i uprzejmie. Możesz w to wierzyć lub nie, ale miłe i szczere „dzień dobry” będzie dla klienta sygnałem, że w innych sprawach, poważniejszych, zostanie on podobnie potraktowany, a to dla niego zachęta do współpracy z Tobą.

Kiedy przychodzi do wypowiadania słów „dzień dobry” w kontekście relacji biznesowych obowiązuje inna niż w normalnej sytuacji hierachia ważności. Uświadamianie sobie podstawowych zasad savoir-vivre’u w relacji z klientem i ich przestrzeganie jest znakiem profesjonalizmu firmy. To naprawdę drobne i niewymagające wielkiego wysiłku gesty, które w ostatecznym rozrachunku wiele znaczą.

0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.